Przeskocz do treści

Kalendarz prac ogrodowych we wrześniu wskazuje, że powoli czuć jesień. Coraz chłodniejsze dni i noce spowalniają dojrzewanie pomidorów i późnych odmian malin. Z kolei jest to czas dla roślin korzeniowych, jak burak, marchew czy seler. To również doskonały czas na wysadzanie cebulek roślin, oraz na korzystanie z darów jakie ofiaruje nam złota jesień.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Wrzesień"
FacebookEmail

Pomidory

W lipcu i sierpniu największe upały, a mnie nie było w ogródku dwa miesiące. Wcześniej też zbyt wiele prac nie byłam w stanie wykonać, ponieważ wysoka ciążą skutecznie mi to utrudniała. To co zastałam po dwumiesięcznej nieobecności zszokowało mnie.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – w lipcu i sierpniu"
FacebookEmail

Majowe szaleństwo ogarnęło zarówno ogród, jak i rośliny doniczkowe. Wszystko pięknie rozkwita i powoli dojrzewa. Wymaga to od nas regularnego podlewania, oraz jeśli to konieczne pielenia. Należy również systematycznie usuwać szkodniki (mszyce, ślimaki), oraz regularnie nawozić np. gnojówką z pokrzywy.
Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Maj"
FacebookEmail

Ogródek w kwietniu

Kalendarz prac ogrodowych wskazuje już kwiecień. Mimo, iż w tym roku pogoda jest wyjątkowo kapryśna, mnóstwo chłodnych dni, na przemian z pojedynczymi ociepleniami, rośliny dają radę. Bób i krzewy owocowe rozwijają zalążki owoców, a przy różach pojawia się coraz więcej kwiatów. To napawa optymizmem i zachęca do dalszej pracy.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Kwiecień"
FacebookEmail

W Marcu rozpoczyna się pierwszy dzień wiosny i czuć już wiosnę. Wszystko pięknie budzi się do życia, zapach hiacyntów roznosi się po ogrodzie, a paleta barw zachwyca oko 🙂 To również czas na wysiew niektórych warzyw tuż do gruntu.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Marzec"
FacebookEmail

2

Luty za pasem, a do ogrodu nieśmiało zagląda wiosna. Pierwsze pojawiły się krokusy. To zachęciło mnie do wysadzenia bratków, goździków i jeszcze jakiś dwóch cudownie pachnących roślin, których nazw nie znam. Powoli spod warstwy liści przebijają się hiacynty, ale na nie trzeba będzie jeszcze poczekać do marca/kwietnia. Na grządkę podwyższoną do ziemi poszedł bób, a końcem lutego posadziłam tam siewki rzodkiewki i sałaty, przykrywając je warstwą zrębek. To taki mały eksperyment i ciekawa jestem, czy coś z tego będzie. Mamy dopiero luty, dlatego jest jeszcze czas na kolejny wysiew, gdyby z tych nic nie wyszło.


Na straży grządki dzielnie stoi czosnek, posadzony w listopadzie. Przez warstwę liście przebijają się truskawki, poziomki i mięta.

Czytaj dalej... "Prace ogrodowe – luty"
FacebookEmail

2

Styczeń powoli dobiega końca, zatem mogę już podzielić się z Wami informacjami, co udało mi się w tym miesiącu zrobić. Pierwszą rzeczą za jaką się zabrałam było rozplanowanie miejsc przyszłych roślin na grządce. Zgodnie z zasadami dobrego sąsiedztwa, o których pisałam w https://www.naturalne.com.pl/allelopatia-w-uprawie-wspolrzednej/ rośliny należy sadzić obok takiej, która ma na niego dobroczynny wpływ, lub w najgorszym wypadku jest neutralna. Unikać natomiast należy sadzenia obok siebie roślin, które mają na siebie negatywny wpływ. We wpisie do którego dodałam wyżej link, opisałam szczegółowo co sadzić obok siebie, a czego nie i czym tak dokładnie jest allelopatia. Jeżeli jeszcze o tym nie słyszałeś, lub wiesz niewiele zachęcam, abyś tam zajrzał przed rozpoczęciem planowania kolejnego sezonu w ogrodzie. Może od tego zależeć urodzaj lub przeciwnie nieurodzaj twoich przyszłych zbiorów.
Jeżeli mądrze zaplanujemy nasz warzywnik, jesteśmy skazani na sukces 🙂

Kiedy rozpocząć pierwsze wysiewy?

Styczeń to dobry czas na rozpoczęcie planowania przyszłego nasadzenia. Końcem stycznia, początkiem lutego należy już przecież wysiać niektóre z roślin. Mam namyśli rośliny, o długim okresie wegetacji jak np. papryka. U mnie już stoi od kilku dni na parapecie. Poza papryką wysiałam również w małych ilościach rzodkiewkę i sałatę. Mogą one spokojnie rosnąć w większych donicach. Ze względu na wyczerpanie się zeszłorocznych zapasów, wysiałam również koper i szpinak. Odczuwam braki dodatku do ziemniaków w postaci świeżego koperku. Mrożonego niestety również nie mam, dlatego zdecydowałam się go wysiać do małych doniczek. Resztę wysieję bezpośrednio do gruntu w kwietniu. Szpinak z kolei jest mi potrzebny, ze względu na ciążę, gdyż zawiera niezbędny w tym okresie kwas foliowy.

W mojej czterometrowej grządce planuje wysiać jako pierwszą rzodkiewkę. Rośnie bardzo szybko i gdy będzie gotowa do zbioru będę mogła posadzić/wysiać kolejne rośliny. Będzie to bób i buraki na przemian, ogórek, cebula, marchew, fasole karłowata, sałata, szpinak, rukola, papryka. Na załączonym na samej górze obrazku widać szkic. Jest on co prawda słabo widoczny, ale jak już pisałam jest on szkicem i ma mi tylko pomóc przy planowaniu. W skrzynkach obok będą posadzone razem pomidor, miechunka, bazylia i pietruszka. Jeśli uda mi się zorganizować dodatkowo zielnik będą w nich szczypiorek, koperek, szałwia, rozmaryn i szpinak. Całkiem osobno posadzę arbuza. Moje dzieci go uwielbiają. I to w zasadzie wszystko z warzyw, ziół i owoców, które planuję posadzić w tym roku w swoim ogrodzie. Ubiegłoroczne truskawki, poziomki, maliny, borówki amerykańskie i porzeczki mam nadzieję, że będą obficie owocować. Życzę i Wam sukcesów w ogrodzie 🙂

FacebookEmail

W grudniu w naszym ogrodzie dzieje się niewiele. Uściślając my niewiele w tym czasie robimy w ogrodzie. Dokarmiamy ptaki. Opiekujemy się naszym kompostownikiem z dżdżownicami, kontrolując poziom wilgoci i dokarmiając je świeża materią organiczną. W grudniu udało nam się też zdobyć koński obornik, którym uzupełniliśmy grządkę podwyższoną ( szerzej o niej tutaj https://www.naturalne.com.pl/prace-ogrodowe-pazdziernik/ . Obornikiem podsypaliśmy krzewy owocowe i niewielką ilość wrzuciliśmy do jednego z kompostowników. Powoli szykujemy się do nowego sezonu, ale o tym w styczniu 🙂

FacebookEmail

Listopad mamy już za sobą.  Zrobiło się zimno i ponuro. Za oknem coraz częściej widać deszcz, a liście w większości opadły już  z drzew. Ma to jednak swoje plusy, dlatego warto to wykorzystać. Jeżeli nie posiadamy nadmiaru liści z własnego ogródka, można o nie zapytać sąsiadów. Będą one stanowić świetna ściółkę dla naszych roślin, jak i sprawdzą się jako uzupełnienie kompostownika. Padający deszcz nawilży podłoże. Dzięki czemu świeżo posadzone rośliny będą miały szanse się ukorzenić. Jeżeli jednak opady nie są zbyt intensywne, warto obficie podlać rośliny przed zima.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Listopad"

FacebookEmail

2

Nadszedł październik, a wraz z nim kolejne etapy przygotowywania ogrodu przed zimą. W tym miesiącu skupiliśmy się głównie na podwyższonej grządce. Dobrze jest ją założyć w jesieni, aby do wiosny, zamieszczone w niej materie organiczne zdążyły się rozłożyć. Nasza grządka ma 4 metry długości, 65 cm szerokości i 30 cm wysokości. Są to wymiary zewnętrzne. Te wymiary wynikają z miejsca jakim dysponujemy. Mamy wąską przestrzeń od domu do ogrodzenia. Wzdłuż ogrodzenia posadziliśmy krzewy owocowe, a z kolei wzdłuż domu jest odwodnienie. Musieliśmy też zostawić miejsce na przejście i  w konsekwencji zostało nam około 70cm szerokości na grządkę. 4 metry, to odległość od barierki do końca domu. Postanowiliśmy nie dzielić grządki na mniejsze, żeby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Październik"

FacebookEmail