Przeskocz do treści

2

botwinka

Zupa z botwinki u mnie pojawia się zwykle z resztek, tj. na bazie rosołu, lub wywaru z poprzedniego dnia. Jak to w większości polskich domów bywa, w niedzielę jest rosół, a w poniedziałek pomidorowa 🙂 . I u mnie tak właśnie jest chyba, że akurat zebrałam z ogrodu buraki, to wtedy wykorzystuję botwinkę do przygotowania zupy. Buraki zjadam na surowo, na ciepło, wkładam do słoiczka https://www.naturalne.com.pl/smaczne-i-zdrowe-buraczki-w-sloiczku/, lub przygotowuję zakwas https://www.naturalne.com.pl/zakwas-buraczany-kwas-z-burakow/. Warto o nich poczytać, gdyż mają mnóstwo cennych właściwości. Z pozostałej botwinki przygotowuję zupę. Zajmuje mi to około 30 minut. Przepis poniżej.

Czytaj dalej... "Zupa z botwinki na szybko"

Książka "Finansowy Ninja" pomoże Ci w osiągnięciu zdrowego podejścia do finansów osobistych. Wydawać by się mogło, że nie ma ona nic wspólnego z moim blogiem. Nic bardziej mylnego. Pieniądze szczęścia nie dają, to fakt, ale ich brak potrafi negatywnie oddziaływać na nasze zdrowie. Nie muszę tego tłumaczyć osobą, którym nie starcza do przysłowiowego "pierwszego", a tym bardziej osobom zadłużonym. Ciągły stres, rozdrażnienie, niska samoocena, a nawet depresja, pojawiają się często, gdy nie radzimy sobie z finansami. To odbija się niekorzystnie na naszym zdrowiu, a także na naszej rodzinie. Nie musi tak być. Nawet przy niskich dochodach możemy sobie dobrze radzić, stosując konsekwentnie kilka zasad.

Czytaj dalej... "Książka “Finansowy Ninja”"

witamina D

Witamina D ma ogromne znaczenie dla zdrowia naszego organizmu. Powszechnie znaną właściwością tej witaminy jest homeostaza wapniowo-fosforanowa organizmu, wzmacnianie odporności, ale także ma wpływ na możliwość występowania zachorowań lub zaostrzenia schorzeń. Analizując publikacje naukowe szukałam odpowiedzi na 6 następujących pytań:

  1. Czym jest witamina D?
  2. Jak ją dostarczyć organizmowi?
  3. Jakie są źródła witaminy D?
  4. Jaka jest optymalna dawka wit.D?
  5. Czy kumuluje się w organizmie?
  6. Konsekwencje niedoboru wit.D
Czytaj dalej... "Witamina D"

Kalendarz prac ogrodowych we wrześniu wskazuje, że powoli czuć jesień. Coraz chłodniejsze dni i noce spowalniają dojrzewanie pomidorów i późnych odmian malin. Z kolei jest to czas dla roślin korzeniowych, jak burak, marchew czy seler. To również doskonały czas na wysadzanie cebulek roślin, oraz na korzystanie z darów jakie ofiaruje nam złota jesień.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Wrzesień"

Pomidory

W lipcu i sierpniu największe upały, a mnie nie było w ogródku dwa miesiące. Wcześniej też zbyt wiele prac nie byłam w stanie wykonać, ponieważ wysoka ciążą skutecznie mi to utrudniała. To co zastałam po dwumiesięcznej nieobecności zszokowało mnie.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – w lipcu i sierpniu"

Projekt 51 arowego ogrodu przesunięty. Stało się, urodziłam 3,5 tygodnia przed terminem, co nieco pokomplikowało mi plany 🙂 Projekt ogrodu musi zaczekać do przyszłych wakacji, tj. do 2020 roku. Nieco jednak udało się zrobić.

Czytaj dalej... "Projekt 51 arowego ogrodu przesunięty"

Majowe szaleństwo ogarnęło zarówno ogród, jak i rośliny doniczkowe. Wszystko pięknie rozkwita i powoli dojrzewa. Wymaga to od nas regularnego podlewania, oraz jeśli to konieczne pielenia. Należy również systematycznie usuwać szkodniki (mszyce, ślimaki), oraz regularnie nawozić np. gnojówką z pokrzywy.
Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Maj"

Ogródek w kwietniu

Kalendarz prac ogrodowych wskazuje już kwiecień. Mimo, iż w tym roku pogoda jest wyjątkowo kapryśna, mnóstwo chłodnych dni, na przemian z pojedynczymi ociepleniami, rośliny dają radę. Bób i krzewy owocowe rozwijają zalążki owoców, a przy różach pojawia się coraz więcej kwiatów. To napawa optymizmem i zachęca do dalszej pracy.

Czytaj dalej... "Kalendarz prac ogrodowych – Kwiecień"

Dieta w ciąży powinna być bogata we wszystkie składniki potrzebne dla rozwijającego się maleństwa, ale i organizmu matki, w którym dochodzi do wielu zmian. Jeżeli przed ciążą zdrowo się odżywiałaś nie będziesz musiała zmieniać dotychczasowej diety, możesz jedynie wzbogacić ją o produkty, na które twój organizm ma zwiększone zapotrzebowanie. Błędne jest myślenie, że "trzeba jeść za dwoje", to bzdura, "trzeba jeść dla dwojga".

Czytaj dalej