Przeskocz do treści

2

Projekt 51 arowego ogrodu od zera to nie małe wyzwanie. Działka jest z około 30% nachyleniem, co nie ułatwia zadania 😉 . Dlatego daję sobie czas. Ogród będzie robiony metodą małych kroków. Najpierw zacznę od wyścielania po kawałku zrębkami drzewnymi, potem posadzę drzewka owocowe. W planie mam również założenie tam stawu, oraz części na ogródek warzywny. W przyszłości chciałabym też mieć konie, dlatego w około przebiegałyby ścieżki dla nich. Coś w rodzaju paddock paradise. Wszystko to będę opisywać na tym blogu, aby ułatwić Wam zadanie, w przypadku gdybyście i wy mieli kiedyś zamiar założyć własny ogródek. Będziecie mogli uczyć się na moich błędach, czerpać wiedzę z moich doświadczeń i zapoznawać się moimi przemyśleniami. Jestem otwarta na wasze sugestie, co dwie głowy to nie jedna 🙂 . Założenie jest takie, aby było naturalnie, bez sztucznych nawozów. Jedni nazywać to mogą projektem "Back To Eden", inni ogrodem permakulturowym, jednak to jest projekt w zgodzie z naturą. Już rozglądam się za odmianami starych drzew owocowych. Będę o tym pisać w osobnym wpisie. Czeka mnie dużo pracy, zatem trzymajcie kciuki. Pierwsze wysadzenia warzyw rozpocznę dopiero po około 3 latach, by gleba zdążyła się odpowiednio użyźnić.

Pozdrawiam Beata 🙂

4

glistnik jaskółcze ziele

Glistnik Jaskółcze Ziele (Chelidonium majus L) jest niezawodny w zwalczaniu kurzajek. Jestem pewna tego co piszę, gdyż wyleczyłam tym dwie osoby z mojej rodziny, Ponadto poleciłam je innym osobom, które również potwierdziły, iż za sprawą jaskółczego ziela zwalczyli kurzajkę.

Czytaj dalej... "Glistnik Jaskółcze Ziele na kurzajki"

2

Luty za pasem, a do ogrodu nieśmiało zagląda wiosna. Pierwsze pojawiły się krokusy. To zachęciło mnie do wysadzenia bratków, goździków i jeszcze jakiś dwóch cudownie pachnących roślin, których nazw nie znam. Powoli spod warstwy liści przebijają się hiacynty, ale na nie trzeba będzie jeszcze poczekać do marca/kwietnia. Na grządkę podwyższoną do ziemi poszedł bób, a końcem lutego posadziłam tam siewki rzodkiewki i sałaty, przykrywając je warstwą zrębek. To taki mały eksperyment i ciekawa jestem, czy coś z tego będzie. Mamy dopiero luty, dlatego jest jeszcze czas na kolejny wysiew, gdyby z tych nic nie wyszło.


Na straży grządki dzielnie stoi czosnek, posadzony w listopadzie. Przez warstwę liście przebijają się truskawki, poziomki i mięta.

Czytaj dalej... "Prace ogrodowe – luty"

2

zdrowe odżywianie

Czy możliwe jest zdrowe odżywianie w dzisiejszych czasach?

Zakładam, że większość z nas ma świadomość jak mało wartościowa jest obecnie żywność w naszych sklepach. Oczywiście marketing nastawiony na zysk wychodzi na przeciw konsumentom, proponując produkty "Eko". Czy faktycznie są one lepsze od pozostałych? Niekoniecznie. Wykorzystując trend na zdrowe odżywianie, niektóre firmy próbują nas oszukać, stosując w nazwach słowa "naturalne", "domowe", czy "wiejskie". Mające rzekomo świadczyć o tym, iż owe produkty są ekologicznego pochodzenia. Nie dajmy się jednak zwieść. Tylko produkty mające odpowiednie certyfikaty są z ekologicznych upraw. Oznacza to, że do ich uprawy stosowano nawozy pochodzenia naturalnego. Sa one bardziej przyjazne dla środowiska, od tych stosowanych w konwencjonalnej uprawie. Tutaj znajdziesz liste aktualnych certyfikatów http://www.bioekspert.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=68&Itemid=61 

Czytaj dalej... "Zdrowe odżywianie"