Przeskocz do treści

Kalendarz prac ogrodowych – Kwiecień

Ogródek w kwietniu

Kalendarz prac ogrodowych wskazuje już kwiecień. Mimo, iż w tym roku pogoda jest wyjątkowo kapryśna, mnóstwo chłodnych dni, na przemian z pojedynczymi ociepleniami, rośliny dają radę. Bób i krzewy owocowe rozwijają zalążki owoców, a przy różach pojawia się coraz więcej kwiatów. To napawa optymizmem i zachęca do dalszej pracy.

Poziomkowe szaleństwo

Pikowanie poziomek

Przepikowałam poziomki. Ta część, która jest widoczna na zdjęciu powyżej, to zaledwie połowa z wysianych przeze mnie poziomek. Druga połowa znajduje się już na grządkach, w donicach i miedzy krzewami. Jednym słowem wszędzie, gdzie udało mi się je upchać 😉 . Gdyby zebrać w całość czas jaki poświęciłam na pikowanie i przesadzanie, to myślę, że zajęło mi to łącznie dobre pół dnia. Nie róbcie tego co ja. Wysiałam na raz 5 opakowań, a tak na dobrą sprawę wystarczyło by mi w zupełności dwa opakowania. Wysiałam poziomkę Baron Solemacher, Poziomka Rugia, żółtą i jeszcze jakieś dwie bez nazwy. Pięknie wzeszły, efekt kilkakrotnie przerósł moje oczekiwania :). W ogródku miałam z zeszłego roku kilka sadzonek poziomek i truskawek. Te już pięknie kwitną i widać, że owoców będzie sporo.

Obficie owocujące poziomki i truskawki
Poziomki
Przepikowane poziomki na stałym miejscu.
Poziomki na podwyższonej grządce
Poziomki na podwyższonej grządce
Na szybko przygotowane miejsce pod poziomki

Nie w same poziomki ogród obfity 😉

Dobrze zapowiadają się też zeszłoroczne krzaczki porzeczek i malin, gdyż widać już na nich zalążki owoców. Póki co, z czterech posadzonych w zeszłym roku krzaków borówek amerykańskich ostały się tylko dwa. Przyznam, że z mojej winy padły, ponieważ niedostatecznie je podlewałam w upalne lato. Tuż obok posadziłam w kwietniu borówkę Vaccínium myrtíllus Top Hat i Vaccínium myrtíllus Chandler. Wygląda na to, że się przyjęły. Zdecydowałam się na te odmiany, ponieważ przypominają mi te dzikorosnące w lesie. Ciekawa jestem, które lepiej się sprawdzą.

Maliny
Porzeczka czarna

W kwietniu posadziłam również ziemniaki dlatego, że jemy je w dość dużej ilości. Jeśli ten eksperyment się sprawdzi, chętnie powtórzę go w przyszłym roku. Jestem dobrej myśli, ponieważ w kompostowniku z obierek ziemniaków wyrastają maleńkie ziemniaczki, póki co wielkości groszku 😉

Rozmnażanie drzew

W swoim ogrodzie mam dwa drzewa leszczyny. Uwielbiamy wszelkiego rodzaju orzechy, a orzech laskowy w szczególności, dlatego postanowiłam rozmnożyć leszczynę. Są różne sposoby rozmnażania leszczyny, ale podobno najłatwiej rozmnażać ją poprzez odrosty korzeniowe. Polega ona na oddzieleniu pędów wybijających z korzeni i obsypaniu ziemią przestrzeń między nowymi pędami a rośliną mateczną. Dlatego właśnie tę metodę wybrałam. W tym roku planuję również rozmnożyć lilak pospolity, zwany bzem.

Powoli na różach pojawiają się pąki róż. Nie mogę się doczekać ich zapachu.

Niestety pojawiło się na różach mnóstwo mszyc, dlatego w maju posieje wokół nich aksamitki i nasturcję. Tymczasem teraz usunęłam je ręcznie i opryskałam rozcieńczoną gnojówką z pokrzywy. No i czekam na biedronki, które najwyraźniej obraziły się i nie chcą przyjść. Liczę mimo wszystko na to, że w końcu przyjdą i rozprawią się z mszycami.

W kwietniu należy również systematycznie kosić trawę. U mnie jest to z reguły co dwa tygodnie, ale tylko niewielki skrawek trawnika, który pełni rekreacyjną funkcję. W innych miejscach wysiałam mieszankę traw i kwiatów, które mają ściągnąć do ogrodu pożyteczne owady.

Co słychać w kwietniu na parapecie?


Najbardziej obiecująco wygląda seler, który przerósł wcześniej wysianą paprykę i pomidory. Cebula i szczypiorek nie napawają mnie dumą, ale nie jest źle, gdyż duży szczypiorek rośnie już w ogródku, a cebulę potrzebuję tylko po to, by odstraszała marchwiankę. Nieśmiało z ziemi przebija się również arbuz i ogórek, jednak mają jeszcze czas by odpowiednio podrosnąć nim wysadzę je do ogrodu.

FacebookEmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *