Przeskocz do treści

Eliksir młodości

Brzmi to jak hasło z hasło z bajki, niemniej jednak do jego sporządzenie nie potrzeba magicznego zaklęcia. Co więcej recepturę znały nasze babcie, znana była też chińskiej medycynie już ponad 2,5 tysiąca lat temu.

Czym jest ten tajemniczy eliksir, który korzystnie wpływa na naszą skórę, niweluje głębokie zmarszczki, pomaga utrzymać jędrność i gęstość skóry, wzmacnia kości i stawy, jednocześnie nie kosztuje fortuny i jest łatwo dostępne.

Odpowiedź jest banalnie prosta, to wywar z kości. Jest on powszechnie znany zwłaszcza pod postacią rosołu. Zwany jest też bulionem kolagenowym. Kolagen jest białkiem, który stanowi składnik naszych tkanek, narządów, oraz kości. Odpowiada za gęstość i elastyczność skóry, oraz utrzymanie sprężystej struktury i zwiększa odporność na rozciąganie. Pełni funkcję naturalnego rusztowania dla naszych tkanek, wypełnia kości. Należy pamiętać, że po 25. roku życia nasz organizm przestaje produkować włókna kolagenowe. Warto zatem posiłkować się zewnętrznym kolagenem.

Według naukowców z Uniwersytetu w Tajwanie najwięcej, najlepiej przyswajalnego kolagenu jest w kurzych łapkach. Również dr. Harry Robertson prowadził badania nad właściwościami kurzych łapek, odkrywając ich dobroczynny wpływ na regenerację nerwów, oraz gojenie się ran oparzeniowych trzeciego stopnia, łagodząc przy tym ból.

Prócz kolagenu wywar z kości zawiera Glokozaminoglikany (GAG). Są to cukry (polisacharydy) mające zdolności łączenia się z kwasem hialuronowym. Powstałe w wyniku tego łączenia makrocząsteczki wypełniają przestrzenie, wiążą wodę umożliwiając krążenie płynu tkankowego (osocza krwi), który odżywia komórki tkanek. Zawarte w nim są m.in kwas hialuronowy, chondroityna, siarczan dermaranu i keratanu, oraz heparyna.

Kolejnym składnikiem jest Glukozamina. Jest to cząsteczka białkowo-węglowodanowa. Pomaga utrzymać stawy w dobrym zdrowiu, pobudza produkcję kolagenu. Niestety z wiekiem mamy jej w organizmie coraz mniej, dlatego warto uzupełniać ją wraz z pożywieniem.

Bulion bogaty jest też w składniki mineralne jak wapń, magnez, fosfor, potas, żelazo, cynk czy selen.

Jak przygotować wywar kolagenowy?

Do przygotowania wywaru można użyć wyżej wspomnianych łapek kurzych, ale i też całego kurczaka. Gotujemy go  na wolnym ogniu z dodatkiem warzyw, przez przynajmniej 3-6 godzin. Czym większe kości tym dłużej powinniśmy je gotować. Dla przykładu kości wołowe gotujemy na wolnym ogniu od 12 do nawet 72 godzin. Tak długie gotowanie pomaga wydobyć z nich łatwo przyswajalny kolagen, oraz inne wyżej wymienione składniki. Kolagen jest białkiem, zatem abyśmy mogli go strawić i wchłonąć, by zbudować z niego własny kolagen, musi on ulec denaturacji. Jest to proces spowodowany wysoką temperaturą, podczas której białko rozpada się na krótsze łańcuchy polipeptydowe, co ułatwia nam jego trawienie.

Ponieważ uzyskanie wartościowego wywaru jest bardzo czasochłonne, zalecam przygotowanie jednorazowo większej ilości płynu, ba następnie rozlać go do słoiczków. Spokojnie mogą one wytrzymać w lodówce tydzień czasu. Jeśli jednak przygotuje za dużo wywaru i boję się, że mogę go w tym czasie nie zużyć, zamrażam nadmiar. Taki bulion stanowi doskonałą podstawę do zup, lub jak kto woli, można go pić samego.

Dlaczego warto poświęcić tyle czasu na jego przygotowanie?

Ponieważ ma on szereg cennych właściwości:

  • Pomaga zachować stawy w dobrym zdrowiu. Redukuje ich ból, oraz stany zapalne.
  • Hamuje infekcje wywołane przez wirusy.
  • Pomaga uszczelniać jelita, oraz wspomaga trawienie.
  • Wzmacnia kości, włosy, skórę i paznokcie.
  • Ma właściwości przeciwzapalne.
  • Wspomaga leczenie refluksów czy zgagi, oraz wspiera pracę wątroby.

Można oczywiście stosować suplementy, ale one nie są tak przyswajalne jak składniki tego wywaru. Szereg badań wykonanych przez współczesnym medyków, jak i te z lat wcześniejszych potwierdzają właściwości tego płynu. Dla przykładu w XII w. lekarz i filozof Majmonides polecał spożywanie tego bulionu na szereg dolegliwości m.in przy grypie czy przeziębieniu. W XVIII-wiecznej Anglii "herbata wołowa" była powszechnie stosowana jako napój wzmacniający. W 1978 roku w magazynie "Chest" napisano, że picie gorącego bulionu przyspiesza przepływ wydzieliny nosowej  6,9mm di 9,2mm na minutę, dzięki czemu przyspiesza oczyszczanie i zwalczanie drobnoustrojów. Z kolei w 2009 roku zespół naukowców z Uniwersytetu w Hiroszimie wykazał dobroczynny wpływ spożywania rosołu u osób chorujących na nadciśnienie. Zawarty w wywarze kolagen wpływa na blokowanie procesu zwężania naczyń krwionośnych poprzez hamowanie aktywności ACE.

Ważne, żeby wybierać kości tylko ze sprawdzonych źródeł. Metale ciężkie odkładają się niestety w szpiku kostnym zwierząt. Nie bez znaczenia są antybiotyki, jak i hormony które są im podawane.

 

Moja zupka kolagenowa, smacznego 🙂

zupa kolagenowa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *