Eliksir młodości

Brzmi to jak hasło z hasło z bajki, niemniej jednak do jego sporządzenie nie potrzeba magicznego zaklęcia. Co więcej recepturę znały nasze babcie, znana była też chińskiej medycynie już ponad 2,5 tysiąca lat temu.

Czym jest ten tajemniczy eliksir, który korzystnie wpływa na naszą skórę, niweluje głębokie zmarszczki, pomaga utrzymać jędrność i gęstość skóry, wzmacnia kości i stawy, jednocześnie nie kosztuje fortuny i jest łatwo dostępne.

Czytaj dalej Eliksir młodości

Prace ogrodowe – Październik

Nadszedł październik, a wraz z nim kolejne etapy przygotowywania ogrodu przed zimą. W tym miesiącu skupiliśmy się głównie na podwyższonej grządce. Dobrze jest ją założyć w jesieni, aby do wiosny, zamieszczone w niej materie organiczne zdążyły się rozłożyć. Nasza grządka ma 4 metry długości, 65 cm szerokości i 30 cm wysokości. Są to wymiary zewnętrzne. Te wymiary wynikają z miejsca jakim dysponujemy. Mamy wąską przestrzeń od domu do ogrodzenia. Wzdłuż ogrodzenia posadziliśmy krzewy owocowe, a z kolei wzdłuż domu jest odwodnienie. Musieliśmy też zostawić miejsce na przejście i  w konsekwencji zostało nam około 70cm szerokości na grządkę. 4 metry, to odległość od barierki do końca domu. Postanowiliśmy nie dzielić grządki na mniejsze, żeby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń.

Czytaj dalej Prace ogrodowe – Październik

Kalendarz prac ogrodowych – Wrzesień

Czas powoli przygotować ogród do zimy. Ja swoje pracę ogrodowe we wrześniu zaczęłam od trawnika.

W tym roku, po trzytygodniowej wakacyjnej nieobecności, zastałam w swoim ogrodzie widoki jak na stepie. Suchą, popękaną ziemię, z kępami suchej trawy i zasuszonego mchu. Już przed wyjazdem, nie było się czym pochwalić, ostre słońce i brak opadów deszczu zrobiło swoje. Zatem postanowiłam dosiać trawę.

 

Jak i kiedy siać trawę?

 

Wrzesień uznałam, za najlepszy moment na tę pracę. Wciąż jest jeszcze ciepło, ale słońce nie jest już tak palące. Zgrabiłam wierzch pozostałości po trawniku, by rozluźnić ziemię. Usunęłam mech i przystąpiłam do siania. Najpierw nasiona wysiewałam w jednym kierunku, a następnie pod kątem prostym do poprzedniego, by rozsiać nasiona w miarę równomiernie po całym ogrodzie.

Czytaj dalej Kalendarz prac ogrodowych – Wrzesień

Pachnące, wieloletnie rośliny doniczkowe

 

W poprzednim poście pisałam o pachnących, wieloletnich roślinach ogrodowych. Kolejną inspirującą mnie grupą roślin są rośliny doniczkowe, które jak sam tytuł tego artykułu sugeruje, są pachnące i wieloletnie.  Spełniają zatem oba kryteria, które spełniały opisywane przeze mnie wcześniej rośliny ogrodowe z mojego ogródka.

„Przerobiłam” wiele okazów, nim wybrałam te jedyne, w których się zakochałam. Zanim o nich, wymienię te, z którymi się nie udało mi się dogadać.

Pierwszą rośliną był Jaśmin wielokwiatowy (Jasminum Polyanthum )  o pięknych, drobnych, ciemnych listkach. Kwiaty w kształcie gwiazdkowatym, o białej barwie, pięknie kontrastowały z listkami. Ich intensywny zapach roznosił się po całym pokoju. Przypadł mi do gustu, niemniej jednak mimo moich starań i stosowania się do zaleceń dość szybko padł.

Czytaj dalej Pachnące, wieloletnie rośliny doniczkowe

Rośliny ogrodowe, pachnące i wieloletnie

 

Jest to pierwszy artykuł na tym blogu, co wywołuje we mnie zarówno ekscytację jak i obawy, czy sprostam waszym wymaganiom. Proszę zatem o wyrozumiałość, gdyż nie jestem ekspertem, a jedynie pragnę podzielić się z Wami zdobytą przeze mnie wiedzą, doświadczeniami i przemyśleniami. Życze Wam przyjemnej lektury 🙂

W tym artykule będę pisać o roślinach, które są w moim ogrodzie, a które to z kolei spełniają dwa kryteria, pachną, oraz są wieloletnie.

Nie znajdziecie to spisu wszystkich roślin ogrodowych, które pachą, ani też wszystkich wieloletnich. Wymieniane przeze mnie spełniają wyżej wymienione dwa kryteria.

W moim ogrodzie znajdują się prawie wyłącznie rośliny, które określam mianem „użytkowych”, tzn. takie, które prócz tego, że są muszą też mieć jakieś właściwości, np. mogę je zjeść 🙂 , ładnie pachną, albo odstraszają wstrętne krwiopijne owady 🙂 .

Poza krzewami owocowymi jak malina, borówka amerykańska czy porzeczka, które karmią nas swoimi pysznymi owocami, mam takie roślinki, które zdobią ogród nie tylko swoim wyglądem, ale i zapachem. Są to:

Czytaj dalej Rośliny ogrodowe, pachnące i wieloletnie

Witajcie :)

Zrobiłam to, uruchomiłam blog  :O i jestem przerażona. Naprawdę. Całym sercem pragnę się z Wami dzielić moją skromną wiedzą, doświadczeniem i przemyśleniami. Nie jestem ekspertem i chcę, abyście mieli tego świadomość, czytając mojego bloga.

Na początek przedstawię Wam moją osobę. Jestem Beata. Mam wspaniałego męża, dwie cudowne córeczki i psa 🙂 Uwielbiam zwierzęta, szczególnie bliskie są mi konie, których jeszcze nigdy w życiu nie miałam, a o których marzę od … no właśnie, od kiedy? Tak naprawdę odkąd pamiętam. Wierzę głęboko, że kiedyś uda mi się zrealizować to moje marzenie.  Lubię przyrodę, przebywać na świeżym powietrzu i „bawić” się w ziemi. Lubię też żyć w zgodzie z przyrodą i tym właśnie chciałabym się z Wami dzielić. Wiedzą na temat życia w zgodzie w z naturą. 

Mam do Was ogromną prośbę, ponieważ nie jestem ekspertem proszę, abyście i wy dzielili się ze mną swoimi doświadczeniami, czy to w komentarzach, czy też pisząc do mnie maila. Proszę Was również o opinie, na temat moich artykułów. Jeżeli mój wpis, będzie dla Was choć trochę przydatny proszę, napiszcie mi o tym. Będzie to napędzać mnie do działania, ponieważ jak każdy i ja potrzebuję dopingu. Pracuję na etacie wiele godzin dziennie i łatwiej mi będzie się zabrać do napisania kolejnego artykułu wiedząc, że jest on dla Was przydatny.

Trzymajcie za mnie mocno kciuki 🙂 przyjemnej lektury.

Pozdrawiam,

Beata